|
Blog > Komentarze do wpisu
You're Beautiful versus Ikemen Desu Ne
Dzisiaj na tapetę wracają dramy :D Ponieważ jestem świeżo po obejrzeniu serii Ikemen Desu Ne chciałabym ją powrównać z jej koreańskim pierwowzorem, który absolutnie uwielbiam ;) Chodzi mi mianowicie o You're Beautiful ;)
Ikemen Desu Ne dość wiernie powtarza główne założenia historii opowiedzianej w koreańskim pierwowzorze. Na szczęście japońscy producenci nie trzymali się taż tak bardzo wienie wzoru. Jedną z różnic jest długość odcinków. YB miało 16 odcinków, a IKD ma ich zaledwie 11. I wystarczyło to aby pokazać rozwój postaci,nie rozwlekać historii i wszystko zgrabnie podać :). jednego w japońskiej wersji nie cierpię- MUZYKI! Jest koszmarna! Koreańska wersja miała w sobie to coś i przeniesienie tego na japońską wersję raczej się nie udało. No cóż, nie zawsze wszystko wychodzi :D Najważniejsze,że Jang Geun Suk Oppa wystpąił w ósmym odcinku IKD ^^. Moja radocha nie miała granic- chyba ze dwa dni chodziłam po domu i w kółko powtarzałam "OPPPPAAAAA" XDDD Koreanizacja postępuje bardzo szybko :D
Żeby nie było,że się bezpodstawnie czepiam japońskiej wersji muzycznej-poniżej linki do oryginalnych utworów z koreańskiej wersji You're Beautiful: oraz ich japońskie odpowiedniki z Ikemen Desu Ne:
Z braku laku nie mogłam znaleźć wersji Yuuty- jak znajdę to wrzucę :D
Podsumowując- YB jest najlepsze :D Choć IKD też nie jest gorsze. Może jakbym nie widziała oryginału to by mi się IDN spodobało... kto wie.. :) niedziela, 02 października 2011, madame.rousse
Komentarze
martan07
2011/12/08 20:28:20
Mam w planach oglądanie japońskiej wersji. Ciekawa jestem jak tam się im udało. Nie wiedziałam ze Sukki pojawia się tutaj też, tym bardziej trzeba to zobaczyć :D
2011/12/11 19:22:43
@martan07 - Oppa był co prawda tylko przez chwilę, ale dobre i to :) Oppy nigdy nie za dużo :D
Ale i tak oryginał jest moim zdaniem nie do pobicia :) |
|